+ Więc po waszej walce myślałem że to koniec , myliłem się jednak . Czułem jak umierasz , a ja razem z tobą . Nagle ją zobaczyłem . Śmierć . Stała nad twoim ciałem , podeszłem do was , i wtedy to usłyszałem . Głos w mojej głowie , powiedziała że mam się tobą zająć bo będziesz pośrednikiem pomiędzy zaświatami a żywymi . Czułem jej moc , była nieskończona , no ale co tu się dziwić . Shi (od.aut. z japońskiego śmierć ) powiedziała że będziesz zabijał tych których oznaczono , cokolwiek to znaczy . I co młody , przygotowany na nowe życie ? + Kyuubi się uśmiechnął . Wiec tak teraz będzie wyglądać moje życie ... W co ja się wpakowałem ...
Wstałem , i wyszedłem z mojej pod świadomości . Na moim ciele nie było żadnych ran , wszystkie wyparowały , tylko moje ubranie było w strzępach ale to dobrze znudziło mi się udawanie debila . Nienawidziłem chodzić w tym oczojebnym dresie . Wszyscy uważali mnie za głupka , myśleli że nie widzę że patrzą na mnie jak by we mnie nie wierzyli ,jednak ja to widziałem . Przez całe moje życia udawałem głąba którym nie jestem ,ale dość z tym .
Zaczynam nowe życie jako mściciel przysłany przez samą Śmierć.
* Rozumiem .A więc w drogę . * Wstałem ,otrzepałem resztki moich ubrań . Rozejrzałem się wokół . Zauważyłem że metr ode mnie leży Uchiha . Widać było że stoczył walkę . Szkoda mi go . Jestem za dobry . . . Wiedziałam co muszę zrobić żeby go uratować ,ale czy na pewno chcę użerać się upartym Uchihą ? Och ,niech stracę .Wyjąłem jeden kunai z kabury na broń i rozciełem nadgarstek i pozwoliłem aby krople krwi skapały na ciało zmarłego shinobi .* Shi proszę cię abyś zwróciła mi mojego byłego już przyjaciela i pozwoliła mu służyć mi jako pomocnik w dokonywaniu zemsty jako twój mściciel . * Po wykonaniu przyzwania moja rana się sama zabliźniła , schowałem kunai z powrotem do kabury . Spojrzałem na ciało zmarłego . Nie czułem nic , żadnych uczuć .
Ciało Sasuke było owinięte w czarny kokon , który po chwili zaczął się rozpadać .
10 minut później . . .
Stałem oparty o drzewo , przyglądając się wracającemu do życia Sasuke . Byłem zdziwiony moją wiedzą na temat wskrzeszenia , wiedza sama się pojawiła . Uchiha otworzył oczy , rozejrzał się , jego wzrok skierował się w moją stronę . Wiedziałem jak na jego twarzy pojawiają się różne emocje : nie dowierzanie , strach , zrozumienie , szok , jednak po chwili jego twarz przybrała zwykłą maskę obojętności . Ja jednak wiedziałem co się pod nią kryje , znałem go zbyt dobrze .
C.D.N
Nocia średniej jakości , wiem jednak nie dziwcie się piszę tą notkę na tablecie ... Jutro postaram się wstawić rozdział poprawiony . Pozdrawiam Ona-chan .
piątek, 21 marca 2014
Rozdział 1 - Myliłem się jednak ...
- Słyszysz to ... Ta cisza niczym nie zmącona . Wiem że to jest nasz koniec , wybaczysz mi ? - Odkaszlnął , z kącików ust ciekła mu krew . Żałował tego co zrobił , tak on wielki Uchiha Sasuke żałował swoich czynów.
- Myślałem że się zmienisz . Myliłem się , Uchiha zawsze będzie Uchihą . . . -
Zapadła ciemność . . .
+ Naruto ... , wstawaj dzieciaku ... + Głos dochodzący znikąd . Wokół mnie jest tylko ciemność , nic nie czuję , ani bólu , ani szczęścia . Nicość ... Kiedyś miałem przyjaciół teraz nie mam nic . Świat ukształtował mnie na nowo .
Otwieram oczy , widzę gwiazdy na bezchmurnym niebie , siadam , oglądam się w obydwie strony , widzę drzewa które mnie otaczają , jestem sam .
+ Wewnątrz ciebie ... + Znowu on , głęboki głos dochodzący znikąd . Zamykam oczy i z powrotem je otwieram , jednak nie jestem już w tym cichym lesie .
( W umyśle Naruto )
* Lisie , dlaczego wciąż żyje ? Myślałem że to mój koniec . * Stałem przed otwartą klatką Lisiego Demona, ale dlaczego otwartą ?
+ Śmierć cię oszczędziła , powiedziała że daje ci ostatnią szansę , ale kolejnej już nie będzie . Dzieciaku nawet nie wiesz jakie masz szczęście że ci darowała tym razem , a jeszcze nigdy nikomu nie odpuściła . Ahhh jak dobrze rozprostować kości , wiesz dzieciaku ile ja tu prze siedziałem . + Lis wyszedł z klatki , staną 5 metrów przede mną i zaczął się palić , po chwili ogień zgasł i na miejscu Kyuubiego pojawił się mężczyzna o czerwonych włosach , w kimonie . Kiedy spojrzałem mu w oczy zobaczyłem krwisto czerwone tęczówki , zaś jego źrenica były pionowe .
* Jak to jest możliwe że klatka jest otwarta , i co znaczy że Śmierć mi darowała życie ? Nie wiedziałem że zmieniłeś się w człowieka ? Co się stało z tym cholernym Uchihą , żyje ? * Jestem skołowany nie wiem co się dzieje a to nie często się zdarza . Demon podszedł do mnie i spojrzał mi prosto w oczy .
+ Młody , Uchiha nie żyje . Jeśli chodzi ci o mnie i to więzienie to Śmierć mnie wypuściła w zamian za to że zostanę twoim sensejem i będę cię uczył , jeśli nie wywiążę się z umowy to wracam z powrotem za kraty . ( od.aut. Jak to dziwnie brzmi . ;) )Siadaj dzieciaku wszystko ci wyjaśnię . No siadaj . Usiadłem naprzeciw niego na suchej ziemi , co jest dziwne bo zawsze kiedy tu bywałem wody było po kostki , a teraz niema jej wo gule . + Wiec po waszej walce myślałem że to koniec , myliłem się jednak ...
C.D.N.
Więc oto pierwszy rozdział . Możliwe że notka pojawi się jeszcze w tym tygodniu . Pozdrawiam ( jeśli ktoś to w ogóle czyta ) Ona-chan !!!
piątek, 27 grudnia 2013
Prolog ...
Byłem człowiekiem ... Już nim nie jestem ...
Nazywam teraz siebie Akuma ... Kiedyś nazywałem się Namikaze-Uzumaki Naruto ...
Przed śmiercią byłem ninja ... Teraz jestem coś na kształt mściciela ...
Zmarłem na misji ... Szkoda tylko że zabił mnie były przyjaciel ...
Nie pamiętam dokładnie co się wtedy działo , wiem tylko że on też zginął ...
Nom prolog nie najlepszy wiem , ale to dopiero początek .
sobota, 21 grudnia 2013
Cześć !!!
Witam na moim nowym blogu .
Będę w nim opisywała głównie przygody Naruto , jednak nie będzie on dokładnie taki sam jak w mandze czy anime . Mam nadzieje że blog wam się spodoba i będziecie często na niego wpadać . Trzymajcie za mnie kciuki . Pozdrawiam .
Będę w nim opisywała głównie przygody Naruto , jednak nie będzie on dokładnie taki sam jak w mandze czy anime . Mam nadzieje że blog wam się spodoba i będziecie często na niego wpadać . Trzymajcie za mnie kciuki . Pozdrawiam .
Subskrybuj:
Posty (Atom)




